Stefan Solisz - Fotografia



maj
04
2016

Monika, Tomek & Budapest

Przedstawiam uroczą parę Monikę i Tomka, którzy mieli niesamowicie odlotową imprezę weselną a potem magiczny plener w Budapeszcie według powiedzenia „Mówisz i masz” :)   Dla fotografa ślubnego nie ma rzeczy niemożliwych.  Pakujesz się i jedziesz na Węgry, gdy Młoda Para ma takie życzenie. Miło jest spełniać marzenia :)

(dalej…)

lut
07
2012

Szalona Para Młoda – Nikolina & Paweł

W październiku miałem przyjemność robić reportaż dla zupełnie odlotowej pary – Nikoliny i Pawła. Należy pochwalić Młodych za wyluzowanie i swobodne zachowywanie się przed obiektywem. Myślę, że dzięki temu niektóre zdjęcia są ‘odjechane’ :)   Świeżo poślubieni małżonkowie długo zabierali się za wyruszenie w podróż poślubną, więc i ze zdjęciami trochę zeszło. Ale myślę, że efekt reportażu się wam spodoba…

(dalej…)

wrz
26
2011

Ślub Beaty i Łukasza

7 sierpnia miałem przyjemność fotografować chyba najważniejszy dzień w życiu kolegi z pracy – Łukasza. Każdy wie, że ślub może przyprawić ludzi o niezły stres, jednak Młodzi wydawali się być wyluzowani i spokojni :)   Może dlatego powiódł się i reportaż z tego dnia, jak i plener wykonany 5 tygodni później. Czemu z takim poślizgiem? Najpierw my byliśmy na urlopie, potem Nowożeńcy. Wszyscy odpoczęli i mieli naprawdę dużą ochotę na kolejne fotki :)   Zapraszam do obejrzenia niektórych…

(dalej…)

kwi
26
2011

Kasia i Łukasz w plenerze

Za górami, za lasami w urokliwym pałacyku odbyła się sesja plenerowa nowożeńców Kasi i Łukasza z Krakowa. W środku trochę ponuro, ale klimatycznie. Na zewnątrz wiosna budziła się do życia. Ale my lubimy mroczne klimaty, a żadna pogoda (nawet silny, porywisty wiatr i czasem padający deszczyk) nie zepsuje nam zdjęć. Oto efekty:

(dalej…)

mar
29
2011

Sesja ślubna Iwony i Michała

W piękne, słoneczne, zimowe popołudnie wybraliśmy się z nowożeńcami na sesję plenerową w pałacu Donnersmarcków w Krowiarkach. Młodym zależało na tym, żeby sesja odbyła się w klimacie zimowym, więc trochę zeszło nim doczekaliśmy się śniegu w lutowy weekend. W pałacu panowała nieziemsko niska temperatura mimo, że na zewnątrz nie doskwierał już tak duży mróz. Iwona naprawdę przemarzła… Podziwiałem ją za wytrwałość. Myślę jednak, że atmosfera była tak miła i ciepła, że oddadzą ją zdjęcia, które zamieszczam poniżej  :)

(dalej…)

Design: YBoris
Modyfikacja: simpel.pl